Tak wygląda realizacja pomysłu, który wpadł mi do głowy przy oglądaniu i prezentacji Katalogu IKEA 2010. Obiecałam wtedy, że pokażę jak będzie gotowy. Oglądając katalog byłam zdecydowana na tkaninę z koziołkami ale w sklepie zmieniłam zdanie i wybrałam tę, bardziej kolorową i zdecydowana w swoim charakterze. Jest mocna, tkana bardzo ściśle i dostatecznie gruba.
Jestem zadowolona z efektu końcowego)))



piękny mezalians wyszedł
OdpowiedzUsuńja się przymierzam zrobić tak moje ludwikowskie krzesła
pozdrawiam serdecznie
calkiem niezla "kombinacja" :) :) :)
OdpowiedzUsuńno proszę.. dla mnie bomba..:)
OdpowiedzUsuńkto by pomyslał ze to tak cudnie sie zgra, mnie sie podoba, pozdrawiam
OdpowiedzUsuń