................................................................

................................................................
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Toskania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Toskania. Pokaż wszystkie posty

2014-10-16

Z dachem w tle. Toskania, sierpień 2014


To one wraz ze swoistymi odcieniami bujnej zieleni tworzą niepowtarzalny toskański krajobraz.





















Stary domek "Il Buratino", tu na przedmieściach Florencji, przez tydzień staraliśmy się wieść toskański styl życia, slow :)

2013-11-06

San Gimignano - średniowieczny Manhattan

W 13 wieku miasto miało 76 wież, z których dzisiaj pozostało tylko 14. Aż trudno sobie wyobrazić jak na niewielkim obszarze wzgórza, które wyznacza granice miasta, zmieściło się ich 76. Pełniły funkcję obronną a wysokość wieży była wyznacznikiem statusu rodziny do której należała. Wieki 12 I 13 były okresem najwyższego prosperity San Gimignano ponieważ miasto leżało na szlaku pielgrzymkowym z Europy północnej do Rzymu. Niestety epidemia dżumy w 1348 roku i zmiana trasy pielgrzymek, która po niej nastąpiła przyczyniły się do jego upadku gospodarczego. Miasto nie rozwijało się do tego stopnia, ze dzisiaj możemy oglądać je w stanie prawie nie zmienionym od średniowiecza.

Tutaj w 1437 urodził się Kallimach (właśc. Filippo Buonaccorsi), włoski humanista, poeta i historyk, dyplomata, wykładowca na Akademii Krakowskiej, przebywający na dworze Jagiellonów od 1470 roku doradca Kazimierza Jagiellończyka i nauczyciel synów króla. Zmarł w Krakowie w 1496 i pochowany został w kościele Dominikanów.




2013-10-08

Wrzesniowy tydzień w Toskanii

Droga prowadząca do naszego domu a dalej nasz dom, który z przyjaciółmi (12 osób) wynajęliśmy na tydzień wśród toskańskich pól, winnic i gajów oliwnych w okolicy miasteczka Castellina in Chianti, położonego pomiędzy Florencją a Sieną. Był to teren ostrych walk toczących się o prymat pomiędzy tymi miastami w wiekach XII do XIV. Stojąca na skraju stromego zbocza góry wieża obserwacyjno-obronna z tamtych czasów i towarzyszaca jej kaplica, stanowią fragmenty domu. Przyglądając się murom i konstrukcji domu, można te fragmenty rozpoznać.
Z naszego ogródka widoczny był, stojący na sąsiednim wzgórzu, kamienny kościółek. W pierwszy wieczór, zaraz po przyjeździe, wybraliśmy się go zobaczyć. Tak zaprezentował się w zachodzącym słońcu :)

Popularne posty