................................................................

................................................................

2017-02-25

W tym mieszkaniu rządzi przestrzeń

    Ostatnie nasze dzieło, które w tym momencie wykańczamy, to  ponad stumetrowe mieszkanie w kamienicy koło Starego Rynku w Poznaniu. Rządzi tu przestrzeń, która przenika i łączy wszystkie pomieszczenia za sprawą szerokich, dwuskrzydłowych drzwi. Każdy pokój ma niezależne wejście ale również wszystkie pokoje są  połączone drzwimi w amfiladzie.
    Taki układ daje wiele możliwości operowania przestrzenią. Można ją dowolnie zamykać i otwierać według potrzeby chwili.
W mieszkaniu jest dużo okien i są one bardzo duże.  Najbardziej spektakularne jest w kuchni.  Zajmuje jedną całą ścianę i są w nim drzwi na balkon.
A widok z balkonu jest taki sam jak w mieszkaniu, które opisywałam w poprzednim wpisie, tylko że teraz niżej.














Po skończeniu mieszkania dorzucę jeszcze trochę zdjęć, bo jest tu jeszcze dużo do pokazania. 
Następny wpis będzie ciągiem dalszym, więc do zobaczenia :)
... Brakuje mi czasu. Męło już prawie pół roku  więc postanowiłm, że nie  będę robiła nowego wpisu, tylko  tu dorzucę co nieco


Tu, krótko o dużym oknie balkonowym


















 Z zewnątrz, od strony balkonu było widać, że jest to jedno duże okno. Od środka trudno byłoby się tego domyśleć.  Trzy osobne pomieszczenia, co widać po kolorze ścian pod sufitem, były obsługiwane przez to okno. Od lewej była kuchnia z wyjściem na balkon. W środku mmalutka toaleta do której wchodziło się z kuchni i po prawej łazienka. Postanowiłyśmy przywrócić stan pierwotny




2016-12-25

Poddasze z widokiem na wieże fary i kościoła bernardyńskiego w Poznaniu







Mimo, że bez mebli, bo przed zamieszkaniem nowych właścicieli, to nie sprawia wrażenia pustego. Jest tu na czym oko zawiesić.
Pozdrawiam Świątecznie i zaglądającym tu życzę z okazji Święta Bożego Narodzenia dużo radości i miłego wypoczynku :)













2016-12-20

Dwa mieszkania w jednej kamienicy

Dwa ostatnie mieszkania, które robiłyśmy były w tej samej kamienicy.  Obydwa zostały zrobione w podobnej stylistyce. Odsłoniłyśmy dużo cegły, bo w tym domu, wybudowanym około 1900 roku, cegła jest wspaniała i to ona "zrobiła " całe mieszkania.
 Tu czteropokojowe z aneksem kuchennym w największym pokoju, który został otwarty na korytarz.




Drzwi wejściowe będą opalone, wyszlifowane i pomalowane tak jak pozostałe na ciemny grafit. Drzwi między korytarzem a pokojami są grafitowe tylko od strony korytarza. Od strony pokojów są białe.





 


 


Drugie,trzypokojowe mieszkanie ma dwie 
sypialnie i podobnie jak w poprzednim, aneks kuchenny w pokoju największym. Również otwartym na korytarz. Tu na uwagę zasługuje łuk w korytarzu, który po oczyszczeniu do cegły stał się ważnym elementem dekoracyjnym mieszkania.


Drzwi wejściowe, od wnętrza mieszkania pozostały celowo w stanie bardzo surowym ale starannie wyszlifowane, oczyszczone i naprawione. Na zdjęciu tego nie widać ale z połączeniu z cegłą, stare drewno wygląda cudownie. Dodatkowo, w dotyku jest takie aksamitne, ciepłe i gładziudkie.  Od strony klatki schodowej po dokładnym zdjęciu niezliczonych warstw farby i po przeszlifowaniu, drzwi zostały pomalowane na kolor szary. W poprzednim wpisie można zobaczyć jak wyglądały przed tą operacją.







Popularne posty