................................................................

................................................................

2012-12-04

Na zimowe długie wieczory ... oczywiście - bujak! :)

Moje ostatnie dzieło - fotel bujak. Podnóżek zrobiłam wcześniej a teraz tak idealnie się zgrały. Fotel prawdopodobnie jest produkcji włoskiej firmy TONIN CASA i w zamieszczonym tu linku można obejrzeć jak wygląda nowy, współcześnie produkowany : http://mebleitalia.pl/pokaz.php?kat_id=330 Mój kupiłam "na starociach przywiezionych z zagranicy" i wystylizowałam tak :)

2012-10-24

Pachnący dzień. Nasturcje i Fendi

Dzisiejszy dzień zdominowały dwa zapachy. Nasturcje, które porządkując ogród przed zimą, pozrywałam przed zapowiadanymi mrozami. Zastanawiam się, czy jesień a właściwie zwiększona wilgotność i chłodniejsze powietrze wzmagają zapach roślin. Od kilku dni, bardziej niż zwykle, czuję zapach zrywanych dalii, nasturcji i różnych ziół.
Dotarły dzisiaj dwie wody toaletowe FENDI zamówione przeze mnie na Allegro (w tym wzruszająca miniaturka). Uzależniłam się od tego zapachu a moja butelka robiła się coraz bardziej pusta i już niedługo skończyłaby się. W sklepach nie mogłam znaleźć i groził mi jej brak. Pojawiła się jednak na Allegro... i już mam w zapasie i tak dzisiaj pachniałam, że sama ze sobą nie mogłam wytrzymać.

2012-10-17

Secesyjno eklektyczna komoda Emilii

Gdy widzę jakiś stary, zniszczony mebel, jak w kalejdoskopie przewijają mi się jego różne możliwe postaci. Którą ostatecznie wybiorę... co będę chciała z nim zrobić...? To trochę jak w loterii. Czy potraktuję go z wielka powagą, czy trochę z przymrużeniem oka... Pracując nad meblem wyobrażam sobie jego przyszłego właściciela i użytkownika, wnętrze do którego może trafić, a także, rytm życia jaki będzie wokół niego się toczył. Może jego własna historia i emanujące z niego fluidy;) mają jakiś wpływ na moje do tego mebla podejście...? Wszystko to bardziej się konkretyzuje, gdy przygotowuje się mebel dla konkretnej osoby. Zna się jej oczekiwania i wnętrze do którego ma trafić. Czy ma on to wnętrze uzupełnić? Czy trochę w nim "namieszać", dodać mu pazura i otworzyć na zmiany?
Ta komoda od pierwszego wejrzenia mnie zauroczyła. Od początku, wiedziałam dla kogo ją zrobię. Dlatego stylizując ją, odważyłam się pozostawić ślady, które ząb czasu na niej zostawił a także dodatkowo podkreśliłam jej surowość.

2012-10-13

Ciągle zielono w moim ogrodzie

Ciągle zielono w moim ogrodzie ale kalendarz jest nieubłagalny:) Jednak niektóre kwiaty w ogóle nie przejmują się kalendarzem. Jeden z nich, tak mnie ujął swoim, wręcz wiosennym nastrojem, że postanowiłam przenieść go do domu w obawie przed pierwszymi przymrozkami.

2012-10-04

DWA KLASZTORY: Klasztor Chorin i Opactwo Fontevraud

Tak się złożyło, oglądałam niedawno dwa gotyckie zespoły klasztorne zaliczane do największych i najpiękniejszych. Obecnie, oba w częściowej ruinie. Każdy piękny na swój sposób ale w kontekście drugiego, nabiera dodatkowego wymiaru. Jeden z kamienia wapiennego, jasny w odcieniach bieli i szarości. Drugi z cegły. Dużej cegły gotyckiej, w szerokiej palecie odcieni czerwieni. Jeden z elementów wykutych, drugi z ulepionych:) Moja mania robienia zdjęć zaowocowała fotoreportażem, do którego obejrzenia zapraszam:) Oto Klasztor Chorin.
Piękny, gotycki zespół klasztorny z 14 wieku, zaliczany jest do najcenniejszych przykładów gotyku ceglanego. Położony w pobliżu miasta Chorin(Brandenburgia, Niemcy).
Proszę poświęcić jeszcze chwilkę na obejrzenie Opactwa Fontevraud - Fontevraud l'Abbaye. Klasztor został ufundowany w 1101 roku a pierwsze zabudowania powstały w 1117 roku. Jest przykładem stylu romańskiego i gotyckiego. Zbudowano go z kamienia wapiennego. Jest to materiał nietrwały i nieodporny na wpływy atmosferyczne, dlatego skorodowane i wypłukane kamienie musiały być sukcesywnie wymieniane. Obecnie niektóre fragmenty opactwa wyglądają jak nowe. Pochowany został tam Henryk II Plantagenet i jego najbliźsi: żona, syn - Ryszard Lwie Serce, córka, wnuk i żona najmłodszego syna.
Ten piękny budynek, który wygląda jak kaplica, był kuchnią zakonną a liczne wieżyczki są - po prostu - kominami :) Warto sobie powiększyć zdjęcie i obejrzeć kunszt tej budowli. Na dalszych zdjęciach można obejrzeć wnętrze kuchni i otwory kominowe od dołu. Wokół głównego pomieszczenia wyposażonego w największe kominy, zbudowano wnęki posiadające własne, mniejsze kominy. Budowniczy tej kuchni zadbali o komfort gotowania w niej i wentylacji.

Popularne posty