................................................................

................................................................

2014-08-18

Bajkowe mieszkanie

Chciałabym zaprezentować nasze ostatnie mieszkanie. Jak zwykle to kamienica ale pierwszy raz poddasze. Zrobiłyśmy je na pastelowo. Tym razem na stylistykę mieszkania miała zdecydowany wpływ Marysia, moja młodsza córka. 
Ja określiłabym je jako bajkowe.
Następne, robione  przez Asię jest bardzo odmienne.
















Za oknami zrobiłyśmy miniogródki gdzie np. przy kuchni można uprawiać zioła :) Rosnące za oknem ogromne drzewo jest dla nich świetnym tłem.





Jako post scriptum, w odpowiedzi dla Marty, dodaję kilka zdjęć z ogłoszenia sprzedaży tego mieszkania. (Nie jestem ich autorką). Tak  wyglądało przedtem. Nie była to jakaś demolka )) ale panowała tam pewna dysharmonia a nasza wizja mieszkania była inna ))



















A tu z remontu




13 komentarzy:

  1. Śliczne mieszkanko :) Czy tą boazerię w łazience również Wy umieściłyście? Skąd wziąć takie cudo??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję)) Tak, kafle zostały skute i zrobiłyśmy dla odmiany )) boazerię z deski boazeryjnej, którą można kupić w sklepach takich jak np. Leroy Merlin. Listewki do wykończenia też tam się kupuje. Pozdrawiam serdecznie )

      Usuń
    2. Na prawdę w Leroyu? Taka zwykła podbitka to jest czy jak to fachowo nazwać?
      Czym to Pani zaimpregnowała? Nie ma obaw o spleśnienie czy inną destrukcję takiego drewna w wilgotnym pomieszczeniu?

      Usuń
    3. To się nazywa deska boazeryjna. Impregnuje się je (te deski) przed zamontowaniem a po zamontowaniu, jeszcze raz maluje się na kolor albo lakieruje.Nie widzę powodu dlaczego miałoby coś tam pleśnieć, skoro jest okno i kratka wentylacyjna do wietrzenia i kaloryfer do grzania )) Drewno w łazience sprawdza się))









      Usuń
  2. Przepiękna odsłona poddasza. Ciekawe jak wzglądało wcześniej, ale teraz rzeczywiście wygląda bajkowo. Moją uwagę przykuła wanna. Jakich jest rozmiarów? Myślałam o wstawieniu wanny wolnostojącej u siebie na poddaszu, ale wydają się zajmować sporo miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, dorzuciłam do wpisu kilka zdjęć sprzed remontu i z remontu, żebyś mogła zobaczyć ))
      A odnośnie wanny to, łazienka ma 6 m., więc nie jest taka mała, więc wanna długości 170 cm. wcale jej nie zagraca )) a wręcz świetnie zagospodarowała miejsce pod skosem.
      Pozdrawiam serdecznie )

      Usuń
    2. Dziękuję za zdjęcia! Jeszcze bardziej podkreślają ogromną zmianę, jaka się w tym mieszkaniu dokonała za waszą sprawą. Wyjaśniła się też kwestia wanny - 6 metrów to rzeczywiście całkiem sporo na łazienkę! Moja ma niecałe 4. Kombinowałam, ale finalnie nie zdecydowaliśmy się na wannę wolnostojącą - będzie zwykła, prosta. O wolnostojącej zaś nadal marzę.
      A co to za deski położyłyście na podłogę? Czym deski są wykończone?

      Usuń
    3. My dożyłyśmy tylko deski w "pokojo-kuchni" , gdzie były kafle. Reszta mieszkania miała już podłogę drewnianą ale mimo że dom pochodzi z pierwszego dziesięciolecia 20 wieku, to podłoga nie była stara. Stare deski są pod spodem i na nie poprzedni właściciel położył nowe sosnowe i my takie same dołożyłyśmy.
      Cała podłoga po scyklinowaniu została lekko
      rozbielona i pokryta lakierem do parkietów. Jedwabisty połysk.

      Usuń
  3. Jestem wielką fanką Pani gustu,podziwiam zdjęcia na tym blogu od dawna i z niecierpliwością czekam na każdy zamieszczany post:)
    Mieszkanie śliczne. Mnie urzekł w łazience "podajnik" do papieru toaletowego:) zainspirowało mnie to do zmian.
    Pozdrawiam
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba. Jest bardzo kobiece. Taka Bajka do mieszkania w niebie...
    serdeczności,
    m.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty